Email Marketing wciąż zajmuje czołowe miejsce w arsenale każdego marketera. Co rusz pojawiają się nowe rozwiązania do skuteczniejszego uprawiania tej formy marketingu i wciąż jest na nie popyt. Poza tym same oczekiwania marketerów ewoluują, dlatego nowe rozwiązania starają się dotrzymać im kroku, a starsze nierzadko mają z tym problem. Dlaczego? Odpowiedź jest prosta. Gdy były projektowane, email marketing i automatyzacja z nim związana wyglądała nieco inaczej. Wdrożenie nowych rozwiązań może wiązać się ze znaczną przebudową systemu co nie jest już takie proste.

Dziś przyjrzymy się nowemu systemowi do email marketingu o nazwie Encharge, który kilka dni temu pojawił się w ofercie lifetime na AppSumo (zob. Dlaczego warto korzystać z ofert LifeTime).

Ostatnio mamy spory wysyp ciekawych narzędzi. Przykład Quickpage. To kolejne narzędzie do email marketingu, tyle że nie nastawione na automatyzację, ale na przekaz wideo i interakcję z odbiorcą wiadomości. Niezbyt popularna strategia i m.in. dlatego przynosi świetne wyniki zwłaszcza w działach handlowych.

Być może za jakiś czas napiszę o Quickpage, ale pewnie nie zdążę przed zakończeniem oferty LTD, więc jeśli to co napisałem odrobinę Cię zaintrygowało, zajrzyj pod powyższy link, gdzie dowiesz się więcej o Quickpage.

Email Marketing jest za darmo

Często w rozmowach słyszę, że email marketing to nie problem, bo są przecież bezpłatne narzędzia. Można korzystać z MailChimp, Moosend, MailerLite lub innych, gdzie do pewnej ilości subskrybentów nic nie trzeba płacić. Są rozwiązania takie jak Mautic, ale te wymagają instalacji i opieki, co nie zawsze jest komfortowe i ostatecznie tanie.

MailerLite i inne mu podobne rozwiązania są świetne pod wieloma względami, ale w sytuacji gdy przekroczysz bezpłatny próg ilości subskrybentów zaczynają się opłaty abonamentowe, które zmieniają się wraz z rosnącą bazą odbiorców. Dlatego warto mieć rękę na pulsie i wyłapywać oferty LTD, które pozwolą w przyszłości zaoszczędzić pieniądze.

Rok temu z kawałkiem trafiłem na Automizy w ofercie LTD. Informowałem o tym uczestników kursów na PoznajWP i kto chciał ten skorzystał. Dziś dla tych z Was, którzy przeoczyli tamten deal dobra wiadomość jest taka, że analogiczny system automatyzacji jest właśnie do wzięcia!

Encharge

Co prawda nie mam jeszcze ostatecznie wyrobionego zdania (za krótki czas), ale skłaniałbym się ku stwierdzeniu, że Encharge wydaje się być bardziej interesującym narzędziem niż Automizy i wiele innych. To pierwsze wrażenia i zapewne dopiero za jakiś czas powiem czy faktycznie tak jest, ale Encharge już dziś ma wiele funkcji, których brakuje konkurentom. Ciekawe co będzie za rok 🙂

Czytelny interfejs

Interfejs Encharge Mocno przypadł mi do gustu. To co uwielbiam, czyli prostota i intuicyjność najwyraźniej były priorytetem dla projektantów. To dobrze, ponieważ tego typu narzędzia bywają na tyle skomplikowane, że osoba początkująca po prostu się gubi i często całkowicie zniechęca do wdrożenia email marketingu w swojej firmie.

Nie ma natłoku, w którym możesz się poczuć niekomfortowo. Kokpit, schematy automatyzacji (Flows), subskrybenci (People), kampanie (Broadcasts), analityka (Metrics), wszystko klarowne choć nomenklatura nieco inna 🙂

Panel zarządzania systemem email marketingu Encharge

Nie tracisz czasu na zastanawianie się jak coś zrobić tylko po prostu to robisz 🙂

Edytor wiadomości email

Również prosty, ale znajdziesz w nim wszystko co potrzebne. To już standard, że pracujesz metodą przeciągnij i upuść, więc nie będę się na ten temat rozwodził ani zbytnio zachwycał, ponieważ w każdym tego typu narzędziu znajdziesz kreatory działające dokładnie w ten sam sposób. Będą się różniły obiekty, które można umieścić w treści, będą inne możliwości związane z konfiguracją i ostylowaniem, ale fundament jest powszechnie znany i lubiany,

Edytor wiadomości email Encharge

Wyzwalacze i Integracje

Niewątpliwie na podkreślenie zasługuje fakt, że Encharge może pochwalić się wyzwalaczami, których nie znajdziemy, przynajmniej na razie, w wielu innych podobnych narzędziach. To co widzisz poniżej to zaledwie fragment, ale z tego wycinka można wyczytać, że wyzwalacze nie tylko opierają się na zdarzeniach w stylu: ktoś zapisał się na naszą listę subskrybentów. Możesz wywoływać automatyzację nawet w sytuacji gdy ktoś dokona płatności Stripe, Paddle itd…

Jest również funkcjonalność którą osobiście bardzo często wykorzystuję w różnych sytuacjach związanych z automatyzacją, a jest nią możliwość odbioru i wysyłki danych webhookiem. Pozwala mi to błyskawicznie zintegrować system z ogromną ilości zewnętrznych aplikacji.

encharge triggers

Oczywiście wśród wyzwalaczy są też standardowe jak aktywność w segmentach, zaangażowanie i aktywność w mailach, tagowanie czy możliwość śledzenia aktywności subskrybenta na naszej stronie. Przykładowo jeżeli ktoś wraca do strony z cennikiem naszych usług i zrobił to np. dwu, trzykrotnie w ciągu 24h można automatycznie wysłać wiadomość e-mail z informacjami na temat usług albo z kuponem rabatowym, aby pomóc w ostatecznym podjęciu decyzji.

W dużej mierze ogranicza Cię tylko i wyłącznie własna pomysłowość związana z wykorzystaniem wyzwalaczy i akcji dostępnych w Encharge.

Ile kosztuje Encharge

W przypadku standardowych czynników, które znajdziesz na stronie projektu, ceny są bardzo podobne do większości analogicznych narzędzi, choć nie ma tu planu bezpłatnego.

I tak na wyrywki. Baza do 2000 subskrybentów kosztuje 49 dolarów miesięcznie, przy 25 000 subskrybentów 349 dolarów, a przy 100 000 subskrybentów prawie 1000 dolarów miesięcznie. Oczywiscie są też pośrednie pakiety. Pełna informacja pod adresem: https://encharge.io/pricing/

Z kolei oferta lifetime to płatność jednorazowa i tak dla 5 000 subskrybentów to 59 dolarów, dla 25 000 to 295 dolarów. Widać jaK na dłoni duże oszczędności! Zamiast płacić miesiąc w miesiąc po 349 dolarów za bazę 25 000 subskrybentów, płacisz jeden raz 295 dolarów i korzystasz tak długo jak chcesz. W skali roku to oszczędności na poziomie około 15 000 złotych!

Pod poniższym linkiem szczegóły na temat oferty.

Czy polecam

Tak i na tym krótkim stwierdzeniu mógłbym poprzestać 🙂 Pomimo, że mam ogródku wiele narzędzi do email marketingu, to cieszę się, że do tego grona mogę dołączyć dziś Encharge. Na pewno specyficzne możliwości tego systemu wykorzystam, nawet jeśli nie w tej chwili to w przyszłości.

W planach na najbliższe aktualizacje są m.in. strony lądowania, wyzwalacz RSS i kolejne integracje. Na razie nie ma wśród nich natywnej integracji z WooCommerce, ale to aktualnie najbardziej pożądana przez użytkowników Encharge integracja więc sądzę, że w końcu trafi na listę ToDo. Jeśli tak się stanie nie trzeba będzie eksperymentować z webhookami lub na około integrować się przez Zapier czy Integromat.

Udostępnij

Bezpłatne informacje o nowościach JZS

Zapraszam Cię do grona Subskrybentów! Tysiące Czytelników już subskrybuje wiadomości z JZS.

W każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji. Twój adres jest tu bezpieczny.

Ostatnio dodane oferty lifetime

Stwórz natywną aplikację mobilną dla swojego sklepu WooCommerce

Meta Box Lifetime

Dodawaj własne rodzaje treści i pola do WordPressa.

Zestaw narzędzi do optymalizacji SEO, wyszukiwania fraz i śledzenia rankingów w Google.

Może Cię Zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *