Gutenberg 10 został wydany 17 lutego jako setna iteracja licząc od czasu startu projektu cztery lata temu. Chociaż wersja 10.0 może wydawać się przełomem z uwagi na okrągłą liczbę, w rzeczywistości to tylko kolejny krok naprzód pod względem nowych funkcji, ulepszeń i poprawek błędów.

Gutenberg 10 – co nowego?

Wersja 10.0 wprowadza nowy dynamiczny blok do tworzenia menu nawigacji w oparciu o utworzone strony. Można go dodać wewnątrz bloku nawigacji lub używać niezależnie.

Co jeszcze? Czasami, gdy klikamy wewnątrz zawartości edytora, trudno jest wybrać blok nadrzędny z zagnieżdżonymi blokami wewnątrz. W tej wersji Gutenberga selektor bloku macierzystego jest widoczny na pasku narzędzi bloku.

Łatwiejszy sposób wyboru bloku nadrzędnego stanie się wkrótce jeszcze istotniejszy, ponieważ blok cytatu jest na dobrej drodze do obsługi zagnieżdżania bloków akapitów, nagłówków, list itp.

Inne smaczki. Wersja 10.0 dodaje nowy styl linków społecznościowych dla ciemnych motywów, wprowadza nowe wzorce bloków, a także poprawia nawigację za pomocą klawiatury przy dodawaniu wzorców.

Wtyczka wprowadziła również dziesiątki ulepszeń i nowych funkcji do trwających wciąż eksperymentów dotyczących architektury i bloków wykorzystywanych w trybie edycji pełnej witryny, a także nawigacji opartej na blokach.

Gutenberg Wersja 10.0 idzie naprzód z tymi samymi pionierskimi eksperymentami w ramach projektu trybu pełnej edycji strony (FSE), które doprowadziły edytor do stabilnego stanu w jakim znajduje się obecnie.

Współtwórcy dążą do uzyskania MVP dla FSE w kwietniu, a w rdzeniu WordPress 5.8 spodziewana jest w czerwcu 2021.

Więcej informacji znajdziecie na stronie opisującej najnowszą wersję edytora blokowego.

Jak było, a jak jest teraz

Pamiętam jak dziś. Gdy Gutenberg po raz pierwszy zastapił klasyczny edytor WordPressa w wersji 5 tego systemu CMS, wiele osób mocno narzekała na jego jakość odbiegającą od innych znanych w tym czasie builderów dla WordPressa. Faktycznie mieli sporo racji, co zresztą przyznaje Riad Benguella jeden z programistów core pisząc że w początkowym okresie popełnili kilka błędów, które w niektórych wydaniach obniżały jakość, a nawet generowały problemy z wydajnością i dostępnością.

Pomimo wszystkich trudności autorom udało się pozyskać wielu użytkowników, którzy na starcie nie byli podekscytowani edytorem. I cały czas przybywa zwolenników Gutenberga, choć wciąż nie brakuje jego przeciwników, czasem fanatycznych.

Trzeba jednak uczciwie przyznać, że narzędzie nie jest już tym samym edytorem z którym mieliśmy do czynienia w latach 2018-2019 i z kawałkiem 2020 roku. Edytor z wydania na wydanie staje się wygodniejszy i oferuje coraz więcej możliwości. Zwróćcie uwagę na to ile pojawiło się już wtyczek tworzonych przez niezależnych deweloperów, a które wzbogacają edytor o kolejne bloki, wzorce czy całe aranżacje stron. Także twórcy motywów nierzadko dokładają do swoich produktów rozszerzenia z dodatkowymi blokami. Osobiście bardzo lubię bloki jakie oferują twórcy motywu Kadence, o którym przeczytasz na stronie Najlepsze Darmowe Motywy WordPress.

Gdy pojawi się możliwość pracy z całym layoutem strony, czego można się spodziewać w połowie roku, będzie to niewątpliwie kolejny duży krok na drodze rozwoju. Czy zagrozi wówczas motywom? Myślę że to ciekawe pytanie, ale przyjdzie nam na nie odpowiedzieć dopiero za rok lub później.

Udostępnij

Bezpłatne informacje o nowościach JZS

Zapraszam Cię do grona Subskrybentów! Tysiące Czytelników już subskrybuje wiadomości z JZS.

W każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji. Twój adres jest tu bezpieczny.

Może Cię Zainteresować

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *