Sporo prowadzono dyskusji na ten temat, zwłaszcza w branży zajmującej się marketingiem internetowym. Jakiś czas temu Apple zapowiedziało wprowadzenie w iOS 14 nowej funkcjonalności, której zadaniem jest poprawa ochrony prywatności użytkowników korzystających z urządzeń mobilnych Apple. Ostatecznie nowość pojawiła sią dopiero w wersji iOS 14.5 i znowu pojawiają się pytania o to jak wpłynie na rynek reklamy w Internecie.

Jeśli zaktualizowaliście system do najnowszej wersji, która jest dostępna od 2 dni, być może zauważyliście już nowe powiadomienia pojawiające się przy otwieraniu Waszych ulubionych aplikacji.

Te powiadomienia to element tzw. przejrzystości śledzenia aplikacji. Czy to coś, czego potrzebujesz?

Czym jest app tracking transparency

Od 2012 roku aplikacje stworzone dla systemu iOS używają Identyfikatora Reklamy (IDFA), by umożliwić śledzenie Cię na różnych stronach internetowych i w różnych aplikacjach. Aplikacje zazwyczaj zbierają ten identyfikator, aby móc połączyć informacje o użytkowniku zebrane przez aplikację z informacjami o nim zebranymi gdzie indziej, np. w sieci, w celu lepszego kierowania reklam.

Dzięki funkcji App Tracking Transparency, aplikacje będą teraz potrzebowały zgody użytkowników na dostęp do IDFA przed rozpoczęciem śledzenia, które może obejmować zbieranie danych użytkownika w celu sprzedania ich brokerom lub łączenie danych użytkownika aplikacji z danymi osób trzecich, które zostały zebrane w celu kierowania reklam.

Te nowe zasady, jak potwierdziło Apple, będą miały wpływ także na inne procesy w aplikacjach, w tym udostępnianie danych o lokalizacji brokerom i wdrażanie ukrytych trackerów w celu prowadzenia analizy reklam.

Niektórzy eksperci z branży reklamowej uważają, że duża liczba użytkowników zrezygnuje ze śledzenia, gdy nowa funkcja przejrzystości śledzenia aplikacji wejdzie w życie i z pewnością mają rację. Sam będę to robił pomimo, że marketing jest mi bliski i wiem jak ważne są dane na temat zachowań użytkowników. Uważam jednak, że prywatność jest ponad to wszystko i nie powinniśmy doprowadzić do sytuacji kiedy każdy nasz ruch zostawi ślad, a my z konsumentów przekształceni zostaniemy z produkt na półce, co w zasadzie już się dzieje.

Aktualizacja oprogramowania iOS 14.5 jest uważana za wielką wygraną na polu prywatności i ma dać użytkownikom iPhone’ów znacznie większą świadomość dotyczącą tego jak są lub mogą być śledzeni na swoich urządzeniach.

Jeśli ktoś z twórców aplikacji dla iOS spróbuje obejść te zabezpieczenia i będzie śledził użytkowników bez ich zgody jego aplikacja wyleci z AppStore.

Czy powinienem godzić się na śledzenie?

Dlaczego miałbyś chcieć, by aplikacja Cię śledziła? Główną korzyścią płynącą z pozwolenia na śledzenie jest dopasowanie reklam i treści jakie widzisz w aplikacjach i na stronach.

Jeśli aplikacja może śledzić Twoją aktywność, może dzięki temu stworzyć lepszy obraz Twoich zainteresowań. Zamiast prezentować Ci ogólne reklamy lub sugerowane treści, firma może dostosować to, co Ci pokazuje, do tego, co jej zdaniem mógłbyś chcieć zobaczyć.

Ma to więc pewne zalety, ale kto jest w stanie zagwarantować, że giganci nie posuwają się do śledzenia nas nie tylko pod kątem reklam i treści?

Jeśli o mnie chodzi, to nie jestem zwolennikiem wszechobecnej inwigilacji i jak wiesz tam gdzie mogę unikam nawet stosowania analityki Google, żeby minimalizować lub wyeliminować śledzenie moich Czytelników (Fathom Analytics).

Owszem, dzięki śledzeniu mogą funkcjonować bezpłatne usługi takie jak Google Analytics jednak każdy bezwzględnie powinien być świadomy tego jak jego aktywność jest monitorowana i zdecydować czy mu to odpowiada czy nie.

Czy powinienem zrezygnować ze śledzenia?

Jeśli myśl o byciu śledzonym na każdym kroku podczas korzystania z iPada lub iPhone’a przeraża Cię, to wyłączenie śledzenia może być dla Ciebie najlepszym rozwiązaniem.

Aplikacje mogą dowiedzieć się zaskakująco dużo o tym, kim jesteś jako osoba, śledząc to, co robisz.

Jeśli obawiasz się śledzenia online, zwłaszcza na urządzeniach innych niż Apple gdzie na razie wciąż trwa permanentna inwigilacja Twoich działań, korzystanie z VPN może pomóc Ci zachować prywatność danych.

Podsumowanie

Pierwszy raz producent systemu operacyjnego dla smartfonów domyślnie wyłączył identyfikatory śledzenia reklam! Tak można podsumować wydarzenie jednym zdaniem.

Ale ten ruch to element większego trendu, który sprawia, że technologie poprawiające prywatność stają się wyborem dla użytkowników. W ciągu ostatniej połowy dekady szyfrowanie end-to-end stało się domyślną opcją w usługach komunikacyjnych, takich jak WhatsApp czy iMessage. Przeglądarki internetowe, w tym Firefox i Safari Apple’a, zrezygnowały z cookies firm trzecich – a nawet Chrome, największa przeglądarka świata, jest w trakcie podobnego procesu.

Nie jest chyba zaskoczeniem, że grupy zajmujące się ochroną prywatności i swobodami obywatelskimi pochwaliły plany Apple. Jason Kint, dyrektor generalny grupy handlowej Digital Content Next, nazwał zmiany “najbardziej znaczącą poprawą prywatności w historii Internetu”.

Zmiany Apple dotyczące prywatności jak nie trudno się domyślić wzbudziły spore kontrowersje wśród reklamodawców. Po pierwsze, reklamodawcy i platformy reklamowe obawiają się, że po prostu nie są w stanie przewidzieć, jak wiele osób wyrazi zgodę na śledzenie, a jak wiele tego nie zrobi. To spowodowało, że Apple opóźniło nieco wprowadzenie nowej funkcji App Tracking Transparency, która pierwotnie miała wystartować we wrześniu 2020 roku razem z iOS 14. Zostali za to skrytykowani przez kilka organizacji zajmujących się ochroną prywatności.

Żadna grupa ani firma nie była bardziej przeciwna zmianom Apple’a niż Facebook – jedna z największych firm reklamowych na świecie. Te dwie firmy wielokrotnie ścierały się o prywatność i śledzenie w sieci. W tym roku waśń ta stała się jeszcze bardziej zażarta. W ciągu ostatnich kilku miesięcy Facebook wykupił całostronicowe reklamy w gazetach, twierdząc, że zmiany zaszkodzą małym firmom, które polegają na zdolności Facebooka do śledzenia ludzi i pokazywania im reklam opartych na ich zainteresowaniach. CEO Facebooka Mark Zuckerberg zaatakował plany Apple, mówiąc, że są one tworzone w “konkurencyjnym interesie” Apple. Facebook podobno przygotowywał również pozew antymonopolowy przeciwko Apple, który odnosił się do jego polityki śledzenia aplikacji.

Pomimo krytyki Apple, Facebook może nie ucierpieć zbytnio na tych zmianach. Chociaż nie będzie już używał identyfikatora Apple w żadnej ze swoich aplikacji, Zuckerberg twierdzi, że może zarobić jeszcze więcej pieniędzy. “Możliwe, że będziemy nawet w silniejszej pozycji, jeśli zmiany Apple zachęcą więcej firm do prowadzenia handlu na naszych platformach, utrudniając im korzystanie z ich danych w celu znalezienia klientów, którzy chcieliby korzystać z ich produktów poza naszymi platformami”, powiedział Zuckerberg w Clubhouse w marcu.

Czy to wymachiwanie szabelką przez Facebooka będzie miało realne odbicie w rzeczywistości, czas pokaże. Osobiście znam ogromną ilośc osób, które od Facebooka się odwracają, a jak obserwuję pokolenie moich córek, nie widzę jakiegoś specjalnego zainteresowania tym medium, które przegrywa z innymi.

Facebook nie jest jedynym krytykiem zmian w iOS. Zarówno LinkedIn, jak i Google zapowiedziały, że przestaną używać IDFA w swoich aplikacjach. Tymczasem twórcy Snapchata i wielu chińskich deweloperów aplikacji szuka sposobów na całkowite obejście zmian. Apple już zakazało innych aplikacji, które próbują śledzić ludzi za pomocą różnych technik.

Ogólnie rzecz biorąc, nadal istnieje ogromna niepewność co do wpływu, jaki będą miały zmiany wprowadzone przez Apple. Reklamodawcy spodziewają się, że zmiany te poważnie ograniczą liczbę osób, którym będą mogli wyświetlać spersonalizowane reklamy.

Jedno z badań aplikacji i monitu Apple’a o wyrażenie zgody, przeprowadzone przez firmę AppsFlyer, wykazało, że 32 procent ludzi pozwoliło aplikacjom na ich śledzenie. Aplikacje do gier miały najniższy wskaźnik wyrażenia zgody, podczas gdy aplikacje “użytkowe” miały najwyższy. 32% wyraziło zgodę, co oznacza, że 68% takiej zgody nie wyraziło.

Udostępnij

Zobacz również

Bezpłatne informacje o nowościach JZS

Zapraszam Cię do grona Subskrybentów! Tysiące Czytelników już subskrybuje wiadomości z JZS.

W każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji. Twój adres jest tu bezpieczny.

Polecane Oferty LifeTime!

Courseware

Stwórz własną platformę z kursami online wykorzystując wtyczkę Courseware

Meta Box Lifetime
Meta Box

Dodawaj własne rodzaje treści, pola i taksonomie do WordPressa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *