Jak założyć sklep internetowy. Ile to kosztuje.

Kontynuując temat sklepu internetowego poruszony w artykule „Czy prowadzenie sklepu internetowego jest łatwe” tym razem słów kilka na temat odwiecznego pytania każdego kto chciałby zarabiac w internecie „Jak założyć sklep internetowy„.

Tak naprawdę założenie sklepu, jak zresztą strony internetowej, nie jest niczym specjalnie skomplikowanym. Do tematu można także podejść na wiele różnych sposobów, a wszystko uzależnione jest od tego czego tak naprawdę oczekujemy, czego potrzebujemy, na ile poważnie traktujemy swój pomysł i całe przedsięwzięcie. W końcu jakim budżetem dysponujemy. Myślę, że każdy z nas odpowie sobie na te pytania inaczej jednak to co jest ważne to to aby pomysł traktować poważnie. Nie ma sensu eksperymentować bo tylko stracimy czas i pieniądze.

Cel przede wszystkim

Jeśli zakładamy sobie, że nasz sklep będzie oferował dosłownie kilka produktów i nie nastawiamy się na wielką sprzedaż, czyli nasz sklepik traktujemy jako dodatkowy kanał, przez który być może coś się od czasu do czasu sprzeda, a nawet jak się nie sprzeda to świat się nie zawali, wówczas najrozsądniej będzie wybrać rozwiązanie, które nie wygeneruje specjalnie dużych kosztów. Nie ma sensu przy tego typu założeniach inwestować w rozbudowane aplikacje i pakować się w opłaty wdrożenia takiego czy innego rozwiązania ecommerce. Oczywiście jeśli masz dużo pieniędzy zawsze możesz zainwestować kilka czy kilkanaście tysięcy złotych w coś co potem da Ci perspektywy rozwoju, ale jeśli nie zamierzasz budować dużego sklepu warto to dokładnie przemyśleć. Może lepiej nadwyżkę finansową przekazać na jakiś cel charytatywny niż kupować produkt lub usługę, która do niczego nikomu nie będzie potrzebna.

Mały sklep mała inwestycja

W naszym przykładzie wyjdę z założenia, że nie mamy specjalnie dużego budżetu, a być może ten budżet jest nawet bliski zeru. Czy to oznacza, że nie możemy uruchomić sklepu internetowego? A no możemy, a przynajmniej możemy sklep uruchomić. To czy uda nam się pozyskać na takim sklepie ruch bez inwestycji w promocję, to już inna para kaloszy i poruszę ten temat przy najbliższej okazji w innym artykule.

Do tego aby sklep mógł działać potrzebujemy miejsca na serwerze „hosting„, adresu czyli domeny oraz aplikacji sklepu internetowego. Sensowny hosting pod sklep będziemy mieli w przedziale około 100-300 zł netto w skali roku. Do tego potrzebujemy jeszcze certyfikatu SSL. Element przez znaczną część właścicieli sklepów wciąż totalnie ignorowany, a trzeba mieć świadomość tego, że w przypadku sklepu internetowego to element z rodzaju „must have”. Nie wyobrażam sobie dokonania zakupu w sklepie, który nie zapewnia mi jako Klientowi należytej ochrony. Brak certyfikatu SSL to objaw totalnej ignorancji i niekompetencji, co jest na szczęście przez coraz wiekszą rzeszę kupujących dostrzegane. Certyfikat to wydatek od kilkudziesięciu złotych do kilku tysięcy choć w przypadku sklepu internetowego wystarczy taki, który kosztuje w granicach 100 zł rocznie. Mamy więc w sumie wydatek powiedzmy 400 zł netto. Ale to jeszcze nie sklep, ale jego środowisko.

Wybór oprogramowania w przypadku małego sklepu i niskiego budżetu na wystartowanie z taką dzialnością nie jest łatwy. Mamy bowiem do dyspozycji wiele rozwiązań Open Source takich jak Prestashop, Magento i wiele innych, gdzie za licencję nie zapłacimy ani grosza. Bierzemy, instalujemy i korzystamy. Autoinstalatory na kontach hostingowych, co dziś jest chyba już standardem, skutecznie nam w tym pomogą. Zwracam jednak uwagę na to, że w większości tego typu rozwiązania wymagają umiejętnego wdrożenia tak aby dostosować sklep do konkretnych potrzeb i specyfiki oferowanych produktów. Jeśli nie poradzimy sobie z tym zadaniem sami, będziemy zmuszeni znaleźć kogoś kto za nas to zrobi. Jeśli to ktoś znajomy to można się dogadać, jeśli nie mamy nikogo takiego, wówczas trzeba poszukać i zapłacić za usługę, co niekiedy może się okazać wydatkiem wcale nie małym. Inną wadą tej drogi jest fakt, że o oprogramowanie trzeba dbać. Tak, tak. Musimy więc na bieżąco śledzić wszystkie informacje związane z aktualizcjami i wykrytymi lukami w powłoce bezpieczeństwa i szybko instalować aktualizacje wypuszczane przez producenta. Jeśli to prześpimy narażamy siebie i Klientów naszego sklepu na poważne konsekwencje.
Zaletą jest z kolei fakt, że wszystkie pliki sklepu należą do nas, możemy w nich wprowadzać zmiany takie jakie zechcemy i kiedy zechcemy. Możemy także pisać własne rozszerzenia zgodnie z naszymi indywidualnymi potrzebami. Tylko uwaga, jeśli nie umiemy tego robić sami, wszystko to oznaczać będzie konieczność inwestowania, a więc wydatki i jeszcze raz wydatki. Znam przypadki gdzie darmowy sklep generuje miesiecznie koszty rzędu kilku tysięcy. Nie łudźmy się więc, że jeśli weźmiemy coś co jest na darowej licencji, to nie będziemy ponosić żadnych kosztów. To częsta pułapka w jaką pakują sie nieświadomi przyszli handlowcy sądząc, że skoro licencja sklepu jest za free, to również jego prowadzenie i rozwój będzie za free. Takie myślenie często prowadzi do wielu rozczarowań.

Inną drogą jest zakup dostępu do sklepu w modelu SaaS. Model ten polega na tym, że dostawca oprogramowania sklepu w zasadzie zapewnia nam wszystko czyli miejsce na serwerze, adres dla sklepu oraz samo oprogramowanie. Wadą tego modelu jest fakt, że nie mamy dostępu do plików sklepu, nie mamy żadnego wpływu (poza zgłaszaniem sugestii) na rozwój oprogramowania i generalnie na każdym polu jesteśmy uzależnieniu od dostawcy usługi. Zaletami jest natomiast to, że w pakiecie (opłata miesięczna od kilkudziesięciu do kilkuset złotych) mamy w zasadzie wszystko co jest nam potrzebne do handlowania w sieci.

W bardzo podobnym modelu działa sklep internetowy w otoKreatorze, który bazuje na popularnym systemie sprzedaży elektronicznej ECWID. Usługa różni się jednak nieco od standardowego modelu SaaS. Przede wszystkim jest szersza ponieważ możemy uruchomić stronę internetową na koncie hostingowym, gdzie dodatkiem może być sklep internetowy. To bardzo fajna sprawa ponieważ możemy stworzyć stronę informacyjną o naszej dzialności, której częścią będzie sklep internetowy, a nie odtwotnie. Jeśli zechcemy możemy rzecz jasna uruchomić sam sklep. Jest to więc rozwiązanie bardziej elastyczne ponieważ nie jest nastawione tylko i wyłacznie na samo oprogramowanie sklepu internetowego, ale pozwala potraktować sklep jako uzupełnienie strony internetowej.

Zaletą systemu ECWID jest również to, że możemy go zaimplementowac na dowolnej stronie WWW nie tylko na stronie z otoKreatora w tym także na WordPressie. Wystarczy zainstalować odpowiednią wtyczkę do integracji: http://wordpress.org/plugins/ecwid-shopping-cart/.

Zobaczcie na poniższym filmie jak uruchomić sklep internetowy w otoKreatorze.

Proste prawda? 🙂 Cenowo to także wypada nieźle, bo sam otoKreator to koszt 100 zł netto / rok (z mojego bloga wyciągniecie rabat 30% w pierwszym roku – szczegóły) + domena (koszt uzależniony od jej rodzaju i wynosi od kilkudziesięciu złotych / rok w górę). Poza tym nie musimy inwestować w certyfikat SSL ponieważ ECWID zapewnia nam bezpieczną komunikację w standardzie czyli znowu udało nam się obciąć wydatki. A jeśli nasz sklep ma nie więcej niż 10 produktów, to ze sklepu ECWID możemy korzystać bez żadnych opłat. Dopiero gdy sklep nam się rozrasta i chcemy oferować więcej produktów pojawiają się opłaty miesięczne od 12,5 dolara (około 40 zł) – stan na 29 stycznia 2014. Ceny znajdziecie tutaj.

Niskim kosztem można więc uruchomić własny sklep i nie przejmować się zagadnieniami technicznymi bo zrobi to za nas dostawca. Całą naszą energię możemy skoncentować na handlu.

Duży sklep większa inwestycja i większe wyzwanie

A co jeśli chcemy prowadzic duży sklep internetowy? No cóż, możemy wykorzystać opisane powyżej możliwości, np. uruchamiając darmowy skrypt sklepu Prestashop, Magento itp…lub wykorzystać sklep internetowy w modelu SaaS. Tu jednak warto także rozważyć zakup komercyjnego oprogramowania sklepu internetowego lub zlecenie zaprojektowania i wdrożenia sklepu stworzonego od początku do końca zgodnie ze specyfikacją jaką dostarczymy firmie zajmującej się budową sklepów. Nie liczmy tu jednak na to, że ktoś wykona dla nas taką robotę za kilkaset złotych. Przy dużych i skomplikowanych aplikachach ecommerce koszty ich realizacji i wdrożenia mogą sięgać kikadziesiąt, a nawet kilkuset tysięcy złotych plus poźniejsze koszty związane z obsługą, rozwojem i promocją ogranicza ten segment działań do graczy z grubszymi portfelami.

Duży sklep to także duże wymagania dotyczące sprzętu na jakim ma działać. Zapomnieć można o standardowym hostingu współdzielonym, bo prędzej czy poźniej załapiemy się na limity wykorzystania zasobów takich jak wykorzystanie procesora, pamięci operacyjnej obciążenia serwera baz danych itd… (nie dotyczy to sklepów w modelu SaaS). Będzie więc to wymagało inwestycji także w odpowiednio wydajny serwer, najlepiej dedykowany albo przynajmniej mocny VPS. Oznacza to kolejne koszty, koszty nie tylko związane z dzierżawą, ale także związane z administracją środowiskiem serwera. Razem kilka stówek miesięcznie trzeba będzie na to przeznaczyć.

Reasumując. Sklep internetowy można założyć w nieskomplikowany sposób korzystając na koncie hostingowym z autoinstalatora lub uruchamianąc go w modelu SaaS np. w ramach strony prowadzonej w otoKreatorze. Możemy także skorzystać z oferty wielu innych dostawców takich rozwiązań, których nie brakuje.
Mamy wybór, ale najpierw powinniśmy dokładnie przeanalizować czego faktycznie potrzebujemy, jaki jest cel i czy oraz jak dynamicznie planujemy rozwijać swój handel elektroniczny. Na tej podstawie dokonujemy wyboru.

Jak założyć sklep internetowy. Ile to kosztuje.
5 (100%) głosów: 1