Dość często spotykam się z sytuacją, w której wybór usługodawcy hostingowego jest tematem trzecioplanowym, niekiedy całkowicie ignorowanym, a przecież to od tego gdzie postawimy naszą stronę w pewnym stopniu zależeć będzie to czy osoby ją odwiedzające nie zrezygnują z jej lektury przy pierwszej nieudanej próbie wejścia.

Pomijam tu problemy ze skryptami jakie sami możemy wygenerować, bo to temat morze i chyba każdy kto miał styczność z tematem prowadzenia strony natknął się na problemy jakie sam, bez niczyjej pomocy, za sprawą swojej niewiedzy i braku doświadczenia „wyprodukował”. Uwierzcie mi, to nie jest trudne 🙂

Nie ma większego sensu hostować swoich stron w miejscach, których jakość pozostawia wiele do życzenia. Oczywiście rozumiem, że hosting za 100 zł w skali roku, a hosting za 500 zł to spora różnica w cenie i wiele osób mając taki wybór decyduje się na opcję za 50 zł sądząc, że zrobiły dobry interes sporo oszczędzając.

Jeśli projekt nie jest wymagający, np. to prywatny blog, prawdopodobnie najtańsza możliwa usługa wystarczy, ale jeśli myślimy poważnie o tym co robimy, to na hostingu nie warto oszczędzać. Pamiętaj, że to usługa, która pracuje dla Ciebie i Twojej firmy 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. Koszt godziny pracy programisty czy administratora to 100 – 500 zł za godzinę. Hosting z kolei to nie tylko usługa sama w sobie, ale również support. Jeśli to ma sensownie zagrać dla Ciebie musi też kosztować nieco więcej.

Ktoś może powiedzieć, że problemy dotykają każdego. Awarie zdarzają się u największych (Google, Facebook…) i u małych. Tego nie da się uniknąć, przynajmniej jeszcze nie dziś. Jednak gdy firma prowadzona jest z głową, to jest również w stanie zapewnić swoim Klientom odpowiednią jakość i satysfakcję, a przecież o to chodzi. Jakość zawsze jest związana z wyższymi kosztami i nie ma się co czarować, dotyczy to każdej gałęzi gospodarki i nie omija także firm hostingowych.

Wyższa cena potencjalnie daje (choć nie gwarantuje) wyższą jakość, chociażby z tego względu, że firma hostingowa dysponuje większymi środkami na inwestycje w technologie, sprzęt, obsługę itp… To czy będzie takie inwestycje czynić czy zwyczajnie przejadać zarobione pieniądze, to oczywiście inny temat, ale przy założeniu, że mamy do czynienia z poważnym przedsiębiorstwem wiele dzięki współpracy można zyskać.

Kiedyś to było ciekawostką, dziś staje się faktem. Wśród czynników mających wpływ na pozycje w wynikach Google jest również szybkość działania strony i będzie do czynnik mający coraz większe znaczenie. Zerknij na artykuł: „Google planuje dodać jakość strony do sygnałów rankingowych„. Dobry hosting bez wątpienia zagwarantuje Ci stabilność na tym polu.

Udostępnij

Bezpłatne informacje o nowościach JZS

Zapraszam Cię do grona Subskrybentów! Tysiące Czytelników już subskrybuje wiadomości z JZS.

W każdej chwili możesz zrezygnować z subskrypcji. Twój adres jest tu bezpieczny.

Może Cię Zainteresować

Komentarzy: 2

  1. Szybkość serwerów to jedno, ale bezpieczeństwo danych ma jednak zdecydowanie wyższy priorytet. I to właśnie rzutuje najwięcej na koszty pakietów, choć jakby nie patrząc można znaleźć i usługodawców oferujących konta o pojemności 1GB konta za 300zł netto 🙂
    Artykuł bardzo ciekawy, porusza kwestie które są marginalizowane. Jednak temat o dostawcach usług hostingowych jest tak szeroki, że nie sposób pokryć go w jednym artykule.
    Proponujemy rozwinąć go jako drugą część zwracając uwagę nie tylko na aspekty cenowe, lecz to co za określoną kwotę można otrzymać. To jak sprawna jest pomoc techniczna jest naszym zdaniem bardziej istosprawą najważnie

    Jak widać i mały może mieć problemy i duży, nie ma niczego pewnego. Jednak gdy firma prowadzona jest z głową jest w stanie zapewnić swoim Klientom jakość i satysfakcję, a przeciez o to chodzi. Jakość zawsze jest związana z wyższymi kosztami i nie ma się co tu czarować, dotyczy to każdej gałęzi gospodarki i nie omija także firm hostingowych.

    1. Masz rację, temat hostingu jest bardzo szeroki. Nie da się go w żaden sposób objąć jednym krótkim tekstem, ba nawet nie da się jednym artykułem sensownie przedstawić jednego wąskiego aspektu tego typu usług. Prawda jest jednak taka, że ludzie najczęściej nie zdają sobie z tego sprawy i wówczas cena jest w zasadzie jedynym elementem mającym wpływ na ich decyzje o wyborze usługodawcy. Później często jest płacz (widziałem takie sytuacje niejednokrotnie), ale w końcu człowiek uczy się na błędach, czesto niestety na swoich, a nie cudzych. Oczywiście każdy dostawca ma wpadki mniejsze i większe, nie dotyka to najczęściej wszystkich jego Klientów bo np. problem dotyczy tylko jakiegoś wycinka, więc jeden Klient się denerwuje inny nie ma nawet pojęcia że w ogóle operator ma jakiś problem. Oj temat morze. Tak samo jak temat cen. Weźmy OVH i ich strategię cen na serwery dedykowane. Sprzelili sobie w kolano oferując coraz niższe ceny wręcz absurdalnie niskie. Efekt był taki że na około 5 miesięcy wstrzymali sprzedaż dedyków, a teraz jak wprowadzili je ponownie do sprzedaży to najtańsza maszyna jest już nieporównywalnie droższa od tego co było jeszcze niedawno na ich stronie plus doszły opłaty aktywacyjne na poziomie bodajże 399 zł netto. Jak widać polityka niskich cen jednak nie wyszła na zdrowie Klientom i samej firmie i to jakby nie było firmie będącej jednym z największych graczy w Europie. To także temat morze 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *