Krzysztof Wojteczko

Krzysztof Wojteczko

Nowa wersja WordPress’a dla zapominalskich

Ostatnia aktualizacja

Kilka dni temu na światło dzienne wyszła najnowsza wersja WordPress’a oznaczona numerkiem 3.7. Zachęcam wszystkich, zwłaszcza tych z Was którzy za sprawą mojej strony zdecydowali się na uruchomienie własnej witryny na bazie tego świetnego i prostego w obsłudze CMS-a.

To co chyba najistotniejsze w najnowszym wydaniu to to, że WordPress sam bez naszego udziału będzie w stanie się aktualizować. Chodzi oczywiście o aktualizację głównego silnika jak to nazywam, natomiast póki co aktualizacje wtyczek spoczywają wciąż na barkach użytkownika.

Dlaczego ta zmiana w mojej ocenie jest istotna? Ponieważ zdaję sobie doskonale sprawę z tego, że bardzo duża część użytkowników tego systemu (w zasadzie każdego CMS-a) być może to nawet większość, nie ma świadomości na temat tego jak ważne jest regularne aktualizowanie skryptu na którym działa strona. W konsekwencji mamy sytuacje, w której miliony działających stron w sieci można by porównać do sera z wielkimi dziurami. Tak, tak… to nie żarty. Myślenie w rodzaju, raz zainstaluję skonfiguruję i będzie na wieki, wieków to potworny błąd, który prowadzi niekiedy do poważnych konsekwencji np. wycieku danych osobowych gromadzonych na danej witrynie. Nie raz słyszałem: “No przecież przez tyle czasu działało bez problemu i nagle ktoś się włamał, to na pewno nie moja wina tylko firmy hostingowej bo ja nic nie robiłem.” Ot i właśnie, to stwierdzenie na końcu mówi wszystko “…ja nic nie robiłem“. Mógłbym rozpisywać się na ten temat w nieskończoność jednak bez względu na to co bym nie napisał, bez względu na to co sądzi na ten temat ktoś z Was, jest jedna uniwersalna prawda. Kto nie aktualizuje skryptów zwłaszcza dostępnych jako Open Source (otwarty kod) naraża na niebezpieczeństwo siebie i innych użytkowników Internetu.

O ile mniej byłoby spamu, o ile mniej byłoby hakowanych stron, gdyby każdy dbał o to co instaluje, zwłaszcza, że w przypadku WordPress’a od dawna aktualizacja sprowadza się do jednego kliknięcia myszką. Niestety dla wielu jest to czynność najwyraźniej bardzo skomplikowana i być może dlatego twórcy systemu poszli o krok dalej wypuszczając wersję CMS-a, która powinna sama dbać o aktualizacje. Przypominam jednak, że wtyczki z jakich korzystamy nadal musimy aktualizować “ręcznie”.

Aktualizujcie 🙂

PODAJ DALEJ!

Spodobał Ci się ten artykuł?

Zdobądź kompletną wiedzę lub uporządkuj i poszerz ją o wiele cennych umiejętności, które pozwolą Ci zbudować i prowadzić stronę, sklep, co zechcesz. Dołącz do Kursu WordPress 2020 dla początkujących!

Zapraszam Cię także do grona Subskrybentów JZS! Raz w tygodniu otrzymasz powiadomienia o nowych artykułach na temat pracy z WordPressem, sklepem, blogiem i wiele więcej. Pierwszy dowiesz się o webinarach oraz będziesz mógł korzystać ze specjalnych ofert tylko dla Subskrybentów!

Autor

Krzysztof Wojteczko

Krzysztof Wojteczko

Szkoleniowiec, miłośnik nowych technologii, WordPress'a i wszystkiego co ma związek z marketingiem internetowym. Swoją pierwszą stronę stworzył w 1996 roku, a od 2003 roku prowadzi agencje marketingowe i hostingowe.

Może Cię zainteresować także

1 komentarz na temat “Nowa wersja WordPress’a dla zapominalskich”

  1. Avatar

    Zgadzam się, świadomość związana z bezpieczeństwem jest u nas na opłakanym poziomie, a jak przyjdzie co do czego to zawsze winni są inny a nie my, hehe :))

Twój Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Ostanio opublikowane

Przewiń do góry

ZACZEKAJ!

oDBIERZ KURS

WordPress Pierwsze Kroki Całkowicie Bezpłatnie!

Prezent antykryzysowy dla Ciebie

Udostępnij na
Skopiuj link