BEZPŁATNY KURS WORDPRESS

Proste metody, instrukcje krok po kroku, porady i filmy...

Narzędzie do transkrypcji filmów i nagrań audio

Krzysztof Wojteczko
Krzysztof Wojteczko

Ostatnia aktualizacja

#UCZSIEWDOMU

Szybki Kurs WordPress

Możesz się wypisać w każdej chwili. Zapisując się akceptujesz naszą Politykę Prywatności

Przez 3 dni kursu wysyłam Ci dostęp do kolejnych lekcji wideo
Na koniec każdy Uczestnik otrzymuje specjalne bonusy!

happyscribe

W jednym w wcześniejszych wpisów, dotyczył bodajże WordPressa 5.4 wrzuciłem transkrypcję filmu. Narzędzie z którego wówczas skorzystałem nazywa się Trint. Bardzo zacne. Byłem już bardzo bliski wykupienia abonamentu, po to żeby wzbogacać niektóre teksty tu i na PoznajWP o dodatkowe treść przyswajalne przez Google. Nie zawsze mam czas żeby produkować dłuższe artykuły, a że Google lubi “czytać”, zastosowanie transkrypcji wydaje się być szybkim sposobem na wzbogacenie contentu.

Ostatecznie nie wygospodarowałem czasu żeby wejść w Trint odkładając temat na później. Pewnie doskonale to znacie 🙂 Okazało się jednak, że moja wstrzemięźliwość zamierzona lub nie, okazała się całkiem słuszna. Nie dlatego, że transkrypcje są złe, ale dlatego, że znalazłem narzędzie, które robi to samo, a ja nie muszę wydawać miesiąc w miesiąc kilkudziesięciu EURO za dostęp do niego.

Happy Scribe jako alternatywa

Przy pomocy Happy Scribe mogę błyskawicznie wygenerować transkrypcję, skorygować ją, a nawet mogę zrobić coś jeszcze. O tym za chwilę.

Interfejs Happy Scribe jest ubogi, ale to w przypadku tego typu narzędzi traktuję jako zaletę. Chcę szybko wygenerować zapis filmu lub podcastu, a nie zachwycać się wyglądem.

happyscribe interfejs

Po zalogowaniu się widzę listę ostatnio przetwarzanych nagrań, mogę więc przejść do edytora wybranego materiału lub załadować nowy. Analiza audio i wygenerowanie tekstu do edycji przebiega bardzo sprawnie, chyba nawet sprawniej niż miało to miejsce gdy testowałem Trint. Aplikacja bardzo dobrze rozpoznaje mowę i zamienia ją na tekst również w j. polskim.

Edytor transkrypcji jest bardzo oszczędny, ale ma wszystko czego potrzebuję czyli:

  • mogę uruchomić materiał wideo lub audio
  • mogę pracować z nim w sposób interaktywny. Klikam w tekście miejsce, które chce edytować, a film automatycznie przeskakuje mi dokładnie do tego miejsca.
  • mogę wygodnie edytować tekst łącznie z narzędziem do hurtowej zmiany ciągu znaków X na Y
  • mogę budować własny słownik
  • mogę oznaczyć rozmówcę, np. gdy materiał jest wywiadem
edytor transkcypcji

Po zakończeniu edycji pozostaje już tylko wyeksportowanie pliku do formatu na jakim nam zależy. W moim przypadku nie mam wygórowanych wymagań, bo teksty maja wylądować na blogu, ale jeśli w Twoim przypadku potrzeby są większe, możesz wybrać jeden z wielu formatów:

eksport do pliku

Kolejne kroki są już niezależne od tego narzędzia. Odpalam WordPress’a, dodaję wpis, krótki wstęp, film i na końcu transkrypcję. Przykład z powyższych zrzutów ekranu znajdziesz w artykule “Najlepszy darmowy motyw WordPress” na PoznajWP.

To jednak nie koniec możliwości HappyScribe!

Generowanie napisów do filmu

Pomimo, że najbardziej zależało mi na transkrypcji z pewnością nie odpuszczę również tej możliwości. Zwłaszcza, że producenci zapowiadają rychłe pojawienie się translatora w Happy Scribe, a to oznacza, że do filmów można będzie wygenerować szybko napisy w wielu innych językach. Na starcie ma być ich kilka w tym j. polski.

Edytor napisów prezentuje się bardziej okazale mamy tu m.in timeline z blokami tekstu. Praca z nim jest równie szybka i wygodna, a gdy już macie wcześniej opracowaną transkrypcję, to praktycznie niewiele trzeba tu robić. Wszystko idealnie jest zsynchronizowane. Wystarczy pobrać gotowe pliki.

Edycja napisów do filmu

Jeśli jednak chcesz modyfikować w tym miejscu tekst, to zrobisz to bez najmniejszego problemu.

Czekam w tej chwili na mechanizmy translacji żeby je przetestować. Zagrają dobrze, to niektóre filmy przynajmniej na próbę wzbogacę o tłumaczenia żeby sprawdzić na ile przełoży się to na ich oglądalność. Czas pokaże.

Koszt dostępu do HappyScribe

W przypadku Trint ceny abonamentu zaczynają się od 44 Euro miesięcznie jeśli płacisz od razu za rok lub od 55 Euro przy rozliczeniach miesięcznych. Pozwala to przetworzyć albo 84 pliki w ciagu roku, albo 7 w ciągu miesiąca.

Natomiast HappyScribe ma nieco inny model abonamentowy. Kupujesz kredyty. Każdy kredyt, to jedna godzina materiałów do przetworzenia. To co istotne niewykorzystane kredyty przechodzą na kolejny miesiąc. Koszt kredytu 12 Euro.

Ale jeśli ten artykuł przeczytasz wkrótce po publikacji i czujesz, że to narzędzie sprawdzi się w Twoim przypadku, koniecznie zajrzyj na AppSumo, gdzie płacąc jednorazowo 69 dolarów otrzymasz dożywotnio 2 godziny każdego miesiąca bez jakichkolwiek dodatkowych opłat.

Skrócona transkrypcja filmu

[00:00:00.420]
Dziś przyjrzymy się narzędziu, które myślę warto wykorzystać, zwłaszcza w sytuacji kiedy tworzycie podcasty, kiedy nagrywacie materiały wideo na kanał YouTube, na Facebooka itd. Te materiały później umieszcza się także na swoich stronach internetowych, ktoś może wejść, może je odsłuchać, może obejrzeć. Natomiast jeżeli na taką stronę trafia wyszukiwarka, to nie do końca wie co w tych plikach się znajduje. Dlatego warto wrzucić transkrypcję. Zapis tego co znajduje się w materiale jaki opublikowaliśmy.

[00:00:44.350]
Przyjrzyjmy się Happy Scribe. Jest to narzędzie dostępne aktualnie w ofercie LifeTime na AppSumo. Warto nim się zainteresować, jeżeli już nagrywacie swoje materiały audio/wideo. Jeśli tego jeszcze nie robicie, to gorąco zachęcam, ponieważ w momencie kiedy nagracie taki materiał, będziecie mogli przy wykorzystaniu tego narzędzia błyskawicznie stworzyć transkrypcję, opublikować ją na swojej stronie i taki artykuł stanie się wówczas o wiele bardziej przyjazny wyszukiwarkom, a głównie chodzi o wyszukiwarkę Google.

[00:02:18.860]
Oprócz transkrypcji, Happy Scribe pozwala tworzyć napisy do filmów, a już niebawem będziecie mogli dodatkowo te napisy przetłumaczyć. Nie ma jeszcze tej opcji, ale autorzy zapowiadają, że wkrótce się pojawi i będzie można teksty tłumaczyć na inne języki. To będzie bodajże 8 albo 9 języków na początek, ale wśród nich będzie język Polski. Dobra wiadomość.

[00:02:53.150]
Zerkniemy na AppSumo, bo właśnie w tym miejscu Happy Scribe dostępne jest w ofercie LifeTime za 69 dolarów. Jeden kod kosztuje 69 dolarów. Mamy dożywotni dostęp do tego rozwiązania i możemy przetworzyć dwie godziny materiałów. Jeżeli więc nasz film będzie miał 15 minut, to w ciągu miesiąca będziemy mogli takich filmów wrzucić i przetworzyć na tekst 8 sztuk. 8 sztuk po 15 minut, to da dwie godziny.

[00:03:34.550]
Jeżeli to za mało, chociaż w większości przypadków zwłaszcza jeżeli zaczynacie, albo materiałów nie produkujecie zbyt dużo, to w zupełności wystarczy, możecie zainteresować się dodatkowymi kodami, które można w tym miejscu nabyć. A więc w przypadku, gdy macie dwa takie kody, wówczas macie również cztery godziny w miesiącu. Jeżeli będzie kodów 3, tych godzin jest 6 i maksymalnie możecie wykupić 10 kodów, co da wam 20 godzin w miesiącu. Mija miesiąc, reset i znowu macie 20. Kolejny miesiąc, kolejny miesiąc, kolejny miesiąc. I tak w nieskończoność. Tak długo jak ta aplikacja będzie dostępna, będziecie mogli z niej korzystać i przetwarzać swoje materiały.

[00:04:38.330]
Tak wygląda interfejs. Nie jest może specjalnie okazały, nie ma tu fajerwerków, ale nie o to chodzi. To narzędzie nie ma wyglądać, to narzędzie ma działać, a działa i to całkiem nieźle.

[00:04:52.130]
Żeby załadować pliki do przetworzenia, popatrzcie. Klikamy w przycisk Upload i wybieramy skąd plik ma zostać załadowany. Możemy załadować go z naszego komputera, dalej możemy podać link do filmu na kanale YouTube, Instagramie itd. Możemy wykorzystać Google Drive, możemy wykorzystać Dropboxa. Możemy spiąć z tym narzędziem nasz kanał na YouTube. To jest o tyle wygodne, że jeżeli mam kanał na YT, to w momencie gdy kliknę w to miejsce, wówczas pojawią mi się filmiki, które już na moim kanale są.

[00:06:12.950]
Dalej mamy wybór języka i transkrypcja. Klikamy w przycisk transkrypcji. Transkrypcja się generuje. Teraz tego nie będę robił, bo to chwilę trwa. Bawimy się tym co tu już jest.

[00:06:51.630]
Uruchamiamy edytor. To edytor przy pomocy którego możemy wprowadzać korekty. Popatrzmy… Bawimy się z interpunkcją, szukamy błędów czyli miejsc, gdzie to narzędzie nie poradziło sobie, albo źle rozpoznało naszą mowę. Możemy w tle puścić film. Najwięcej zabawy będzie z interpunkcją oczywiście, bo na tym polu jest najwięcej błędów. Ale wszystko jest do dopuszczenia.

[00:10:27.310]
Jest jeszcze jeszcze jedna rzecz, o której chciałbym szybciutko powiedzieć. Jeżeli macie nagrany wywiad, możecie oznaczać rozmówców np. osoba pytająca, osoba odpowiadająca i później generujecie taką transkrypcję, gdzie to będzie zaznaczone

[00:10:49.330]
Jeżeli mamy już przygotowany materiał, opracowaliśmy tekst, poprawiliśmy błędy, wówczas wystarczy kliknąć przycisk eksportu i możemy zapisać naszą transkrypcję w dosyć dużej ilości formatów. Począwszy od zwykłego dokumentu testowego, poprzez Worda, PDF. Możemy wygenerować pliki napisów, możemy nawet generować pliki, które później importujemy do Adobe Premiere czy do Final Cut Pro. To narzędzia dla bardziej zaawansowanych osób, które pracują z edycją materiałów wideo. Wybieramy format, zapisujemy i tekst możemy wrzucić na bloga. Automatycznie content nam urośnie. To bardzo ważne. Jeśli nie ma transkrypcji, wyszukiwarka wchodzi, widzi plik wideo, ale nie wie co w nim jest, nie jest w stanie go odczytać. Jest w stanie natomiast odczytać tekst transkrypcji.

[00:12:05.560]
Dobrze więc to sobie zamykamy. Mamy tekst transkrypcji przygotowany i teraz gdybyśmy chcieli utworzyć napisy do filmu, też mogę to zrobić z tego poziomu. U góry mamy konwertowanie do napisów. Jeżeli kliknę pojawi mi się za chwilę dodatkowy interfejs, wyglądający zupełnie inaczej i tu mogę pracować w kontekście napisów.

[00:12:42.910]
Mam nadzieję że widać to na filmie, który oglądajcie. Pojawiają się napisy. Po lewej stronie mogę nimi zarządzać. Mogę usunąć, mogę dodać, mogę zmodyfikować. Mogę to wszystko dopieścić. A jak pojawi mi się opcja tłumaczenia, to dodatkowo będę mógł wygenerować kilka innych wersji językowych i automatycznie audytorium tego materiału będzie znacznie większą grupą.

[00:13:11.980]
Tyle jeżeli chodzi o Happy Scribe. Przyjrzyjcie się mu. Myślę że jest godne zainteresowania. I tak jak powiedziałem, nawet jeżeli w tym momencie jeszcze wam się wydaje, że nie, ja nie mam materiałów wideo, ja nie mam plików audio, to uwierzcie mi, że przyjdzie taki moment kiedy dojdzie do wniosku że jednak takie pliki musicie mieć na swojej stronie, że musicie coś wrzucać na kanał YouTube, że musicie filmiki publikować na Facebooku. Taki moment przyjdzie i wówczas to narzędzie będzie bardzo użyteczne.

[00:14:04.920]
Dziękuję serdecznie i zapraszam na kolejne filmy. Pozdrawiam.

PODAJ DALEJ!

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on email
Email

Autor

Krzysztof Wojteczko

Krzysztof Wojteczko

Szkoleniowiec, miłośnik nowych technologii, WordPress'a i wszystkiego co ma związek z marketingiem internetowym. Swoją pierwszą stronę stworzył w 1996 roku, a od 2003 roku prowadzi agencje marketingowe i hostingowe.

Może Cię zainteresować także

Twój Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przewiń do góry

Zaczekaj!

Planujesz uruchomienie strony, a może sklepu internetowego?

Jeśli tak, to nie możesz tego przegapić! Zapraszam Cię na bezpłatny Kurs WordPress z nagrodami, który pomoże Ci zrobić ten pierwszy, niezwykle ważny krok.

Możesz się wypisać w każdej chwili. Zapisując się akceptujesz naszą Politykę Prywatności

ODBIERZ,
BEZPŁATNY KURS!