W Kreatorze Stron też można

Krzysztof Wojteczko
Krzysztof Wojteczko

Ostatnia aktualizacja

#UCZSIEWDOMU

Szybki Kurs WordPress

Możesz się wypisać w każdej chwili. Zapisując się akceptujesz naszą Politykę Prywatności

Przez 4 dni kursu wysyłam Ci dostęp do kolejnych lekcji wideo
Na koniec każdy Uczestnik otrzymuje specjalne bonusy!

w-kreatorze-stron-tez-mozna

W dużej mierze na tej stronie skupiam się na budowie jej w oparciu o najpopularniejszy CMS jakim bez wątpienia jest WordPress. Jednak to nie jedyne narzędzie (i całe szczęście) przy pomocy którego można szybko uruchomić własną stronę internetową.

Narzędzi jest tak dużo, że ich prezentacja wymagałaby opracowania wielotomowego wydawnictwa. Swego czasu pracowałem na kilku z nich. Pamiętam jak zachwycałem się lat temu, nie pomnę, Drupalem. Poczyniłem w nim nawet kilka fajnych projektów, ale jakoś ta miłość wygasła dość szybko. Romansowałem także z takimi rozwiązaniami jak Joomla (kolejny zaraz po WordPress’ie super popularny CMS), jak Concrete 5, które na początku zrobiło na mnie duże wrażenie, ale potem okazało się, że system jest – przynajmniej dla mnie – mało ergonomiczny. Co było jeszcze…. hmmm a no przecież TYPO3. Prawdziwy kombajn, na którym już na samym początku wielu się wykłada, bo to zupełnie inna metodologia budowy stron, do tego z własnym językiem opisu TYPO Script. Były i inne w tym także komercyjne jak polski Actualizer, na którym całkiem przyjemnie się pracowało, ale dla małych witryn jego wadą była po prostu cena. Większość firm wolała nie wydać nic na licencję i odpalić np. Drupala niż wydawać jeśli dobrze pamiętam 1500 – 3000 zł netto + koszty wdrożenia, co dawało całkiem pokaźną sumkę.

W większości rozwiązania, które tu wymieniłem wymagają pewnej znajomości danego środowiska. Umówmy się, że poza WordPressem, gdzie laik będzie w stanie po krótkim czasie coś stworzyć, na pozostałych rozwiązaniach może rwać włosy z głowy, a i tak może się okazać, że wyrwał je na darmo bo ostatecznie nic z tego nie wyszło.

Dla takich osób jest jednak jeszcze pewna alternatywa, którą warto rozważyć. To wszelkiej maści kreatory stron WWW dostępne na różnych platformach hostingowych lub niezależnie. To co cechuje te narzędzia to duży stopień intuicyjności pozwalający wyklikać prostą stronę WWW. Ale nie ma się co czarować, na kreatorze nie zbudujemy niczego o nadzwyczajnej funkcjonalności. W takiej sytuacji trzeba będzie jednak sięgnąć po bardziej wyspecjalizowane narzędzia. Nie każdy ma jednak spore potrzeby i kreator w takiej sytuacji może się okazać w zupełności wystarczający.

Pierwotnie ten artykuł pisałem w 2013 roku jak zresztą widać po dacie publikacji. W tamtym czasie było już kilka ciekawych rozwiązań jednak ich możliwości były nieporównywalnie mniejsze od tego z czym mamy do czynienia w 2018 roku, a więc po 5 latach. Film, który umieściłem powyżej 5 lat temu prezentował ówczesnego RvSitebuildera na bazie którego o12 udostępniało kreatora dla Klientów na swoich kontach hostingowych. Nie wiem czy nadal z tego kreatora korzystają, ale samo oprogramowanie wciąż jest rozwijane. Dziś wygląda już zupełnie inaczej aczkolwiek odnoszę wrażenie, że nie potrafi dotrzymać tempa konkurencji. 

Wspomniałem, że kreatorów jest obecnie bardzo dużo. Zdecydowanie więcej niż miało to miejsce 5 lat temu. Wix, Weelby, Duda, Quarespace,Simvoly, Strikingly, uKit, Jimdo, Yola… i dziesiątki innych czeka na swoich użytkowników

Działają one dziś zgoła inaczej niż te sprzed lat. Poniżej przykład filmu na którym producent jednego z tego typu rozwiązań SitePro prezentuje możliwości swojego oprogramowania:

Jeśli chcesz poznać więcej możliwości powyżej prezentowanego kreatora zapraszam do lektury tego artykułu: Kreator Stron – Krok 1

Niewątpliwie kreatory mają wiele zalet. Pozwalają na błyskawiczne uruchomienie strony i dają całkiem sporo możliwości jednak warto mieć z tyłu głowy fakt, że wchodząc w dane rozwiązanie praktycznie uzależniamy się od autorów danego oprogramowania ponieważ nie uda nam się w prosty sposób przerzucić strony zrobionej np. w Wix do innego kreatora. Tak na dobrą sprawę w takiej sytuacji staje się przed koniecznością wyklikania strony ponownie. Czy to wysoka cena za wygodę?  Sam musisz ocenić.

PODAJ DALEJ!

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on email
Email

Autor

Krzysztof Wojteczko

Krzysztof Wojteczko

Szkoleniowiec, miłośnik nowych technologii, WordPress'a i wszystkiego co ma związek z marketingiem internetowym. Swoją pierwszą stronę stworzył w 1996 roku, a od 2003 roku prowadzi agencje marketingowe i hostingowe.

Może Cię zainteresować także

Twój Komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Przewiń do góry

Zaczekaj!

Planujesz uruchomienie strony, a może sklepu internetowego?

Jeśli tak, to nie możesz tego przegapić! Zapraszam Cię na bezpłatny Kurs WordPress z nagrodami, który pomoże Ci zrobić ten pierwszy, niezwykle ważny krok.

Możesz się wypisać w każdej chwili. Zapisując się akceptujesz naszą Politykę Prywatności

ODBIERZ,
BEZPŁATNY KURS!