W3 Total Cache czy Quick Cache

W kilku ostatnich tekstach zwracałem uwagę na fakt, że WordPress potrafi być dosyć wymagającym CMS-em jak chodzi o ilość konsumowanych zasobów serwera, na którym działa. Jeśli korzystamy z własnego serwera dedykowanego czy VPS-a nie jest to aż tak istotne jak ma to miejsce w przypadku stron utrzymywanych na hostingu współdzielonym.

Istnieją na szczęście sposoby na zwiększenie wydajności strony, zmniejszenie obciążeń, ilości zapytań do baz danych itd… Wystarczy, że skorzystamy z wtyczek cachujących. Dwie najbardziej popularne to W3 Total Cache i WP Super Cache. Obie dają spore możliwości, bo poza samymi mechanizmami cache pozwalają także integrować stronę z takimi usługami jak CDN (Content Delivery Network), a także jak ma to miejsce w przypadku W3 Total Cache oferują mechanizmy minifikujące i kompresujące pliki przesyłane do przeglądarki. Zalet tych rozwiązań jest oczywiście znacznie więcej jednak do pełnego wykorzystania potencjału i możliwości wymienionych wtyczek musimy posiadać odpowiednią wiedzę, tak aby umieć wtyczkę odpowiednio skonfigurować. Niewłaściwa konfiguracja w niektórych przypadkach może w ogóle nie przynieść oczekiwanych efektów. Jest to więc pewnego rodzaju przeszkoda, zwłaszcza dla tych, którzy nie mają pojęcia do czego służą poszczególne opcje konfiguracyjne, a nomenklatura jaką można tam spotkać wywołuje zawrót głowy. Z moich osobistych obserwacji i doświadczeń wynika jeszcze jedna istotna rzecz. Wymienione wtyczki sprawdzają się dobrze nie tylko wtedy gdy wiemy jak ich użyć w konkretnym przypadku, ale sprawdzają się zdecydowanie lepiej na rozbudowanych stronach, a jeszcze lepiej jeśli te strony działają na własnym serwerze dedykowanym (lub VPS), gdzie mamy pełną kontrolę nad konfiguracją środowiska.

Co zatem sugeruję dla niewielkich stron?

Tu także mamy kilka możliwości począwszy od jednej z moich ulubionych wtyczek Wordfence kończąc na Quick Cache, którą stosuję (niekiedy także łącznie z Wordfence) na wielu mniejszych i średnich projektach.

Quick Cache to niewielkich rozmiarów skrypt, który bardzo dobrze sprawdza się na mniejszych projektach realizowanych na WordPress’ie. Wykorzystanie go na usługach hostingu współdzielonego niejednokrotnie dawało lepsze rezultaty niż W3 Total Cache czy WP Super Cache. Wtyczka jest banalnie prosta w konfiguracji, która w zasadzie sprowadza się do włączenia lub wyłączenia wybranych opcji (jest ich dosłownie kilka). Nie przysporzy więc kłopotów początkującym. Nieco więcej możliwości znajdziemy w wersji Pro, za którą w obecnej chwili trzeba zapłacić $15. m.in. możliwość kompresji plików html, js, css czy silnik automatycznego cachowania stron, ale nawet wtedy wciąż pozostaje niezwykle prostym w konfiguracji narzędziem.

Zachęcam do przetestowania tej wtyczki. W wersji darmowej idealnie sprawdza się na małych stronach i co nas najbardziej interesuje potrafi dać im sporego przyśpieszenia.

W3 Total Cache czy Quick Cache
Oceń artykuł