Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on google
zarabianie w internecie
Krzysztof Wojteczko

Krzysztof Wojteczko

Zarabianie w Internecie np. na swojej stronie internetowej.

Ostatnia aktualizacja:

Praktycznie każdego dnia dostaję pytanie: “Chcę zrobić stronę internetową, na której będę mógł zarabiać“. No własnie. Zarabianie w Internecie. To, że się da w zasadzie niczym odkrywczym nie jest, ale nie każdy zdaje sobie sprawę z tego z czym to się wiąże, ile pracy trzeba w to włożyć czy jaką formę zarobkowania wybrać.

Jeśli np. świadczysz usługi, to zapewne chcesz uruchomić stronę za pośrednictwem której te usługi będziesz oferować. To chyba najczęściej spotykana forma wykorzystania sieci do pozyskiwania nowego źródła dochodu. Z kolei jeśli masz pomysł na sklep internetowy, to wiesz, że będą na nim określone produkty, które ktoś może zamówić, a ty w odpowiedzi prześlesz mu towar. To także bardzo często wybierana forma zarabiania w Internecie czemu w sumie trudno się dziwić, bo rynek ecommerce cały czas dynamicznie rośnie i rzeczywiście można dużo zdziałać – jeśli wie się jak. Bardzo często piszą do mnie osoby, które chcą zarabiać na reklamach. To także jest możliwe, ale tu zazwyczaj osoba, która mnie o to pyta nie ma świadomości z jak dużym nakładem pracy i czasu wiąże się stworzenie strony, która będzie w stanie sensownie generować dochód. Żeby zarabiać na reklamach w miarę godziwe pieniądze musisz mieć przede wszystkim stronę z dużym ruchem. Doprowadzenie do do tego zajmuje nawet kilka lat systematycznej pracy.

Zarabianie w Internecie – czy to proste?

Podstawowa rzecz o której musisz wiedzieć, to to że aby w Internecie zarabiać bez względu na to czy zarabiasz na usługach, na sprzedaży towarów, na reklamach, afiliacji, czy czymkolwiek innym, nie wystarczy samo zrobienie strony. To nie jest tak, że postawisz sklep na WordPressie, a w ślad za tym zaraz pojawią się ludzie, którzy będą kupowali, klikali w reklamy i zostawiali u Ciebie swoje pieniądze. Gdyby tak było wszyscy bylibyśmy bardzo bogaci. Rzeczywistość jest o wiele bardziej skomplikowana i co gorsze im dłużej odwlekasz decyzję tym będzie Ci coraz trudniej. Z dnia na dzień powstają setki nowych stron, które mają dokładnie ten sam cel, a to oznacza nic innego jak coraz trudniejsze dotarcie do Klienta. Im ciaśniej i im Klient ma większy wybór tym mocniej musisz zabiegać o jego uwagę starając się przedstawić siebie jako tego, u którego warto kupić.

Jak sądzisz, dlaczego w Internecie można zamówić wiele rzeczy znacznie taniej niż w tradycyjnych sklepach offline?

No własnie dlatego, że Klient kilkoma kliknięciami myszki jest w stanie momentalnie znaleźć wiele podobnych ofert. Znaczna część sklepów internetowych obniża ceny do absurdalnych poziomów, żeby to właśnie u nich kupić, a nie na stronie “obok”. Faktycznie dla Klienta jest to świetne, natomiast dla nas jako właścicieli stron, na których chcemy zarabiać okazuje się to problematyczne. Sklepy potrafią dać tak niskie marże na swoje produkty, że wiele innych nie jest w stanie z nimi konkurować cenowo. W takiej sytuacji pozostaje batalia na jakość obsługi, produktów, serwisu, usług itd… albo umiejętnie wykorzystywać marketing, który sprawi, że Klient kupi u Ciebie drożej, bo Tobie zaufa i uzna, że u Ciebie mniej ryzykuje niż u Twojej konkurencji.

Temat jest bardzo szeroki, natomiast ja w tym artykule chciałbym podpowiedzieć Ci kilka sposobów na zarabianie w Internecie. Dokładnie trzy sposoby na zarabianie w internecie, które są najchętniej praktykowane.

Sklep internetowy

Nie wnikam w metodę na sklep internetowy, ten tekst o tym nie traktuje. Znajdziesz ją opisaną tutaj. Natomiast my dotykamy w tym artykule zupełnie innych obszarów, które są równie ważne jeśli nie ważniejsze, bo od nich powinieneś zacząć.

Jeśli jesteś producentem, może to być świetny wyróżnik na czym możesz sporo ugrać – masz coś czego inni nie mają. Nawet jeśli są to produkty podobne do konkurencji, to będzie Ci o wiele łatwiej zaprezentować je jako unikaty. To mocny oręż. Jednak w dużej mierze sklepy korzystają z towarów powszechnie dostępnych np. w hurtowniach, a to oznacza, że masz u siebie dokładnie ten sam produkt, który znaleźć można na wielu innych stronach. Jeśli opowiesz o nim w sposób odmienny niż pozostali, jeśli zaprezentujesz go inaczej niż Twoi konkurenci, szanse na sprzedaż znacznie wzrosną. To jednak wymaga zaangażowania.

W praktyce wygląda to tak, że właściciel sklepu bierze dane z hurtowni i wstawia na swój sklep na zasadzie kopiuj > wklej – bo tak jest szybko i wygodnie. Hurtownie znacznie to ułatwiają, bo udostępniają pliki CSV lub XML z bazą swoich produktów. Na sklepie możesz je importować aktualizując stany magazynowe, ceny, usuwając produkty których już nie ma i dodając z automatu nowości. Da się to zautomatyzować dość mocno i mamy takiego trochę samograja przy którym wiele robić nie musimy co gorąco polecam. Ale tytuły, opisy… wszystko 1:1, a przecież nie jesteś jedynym Klienem hurtowni, co oznacza że w sieci jest już wiele sklepów z tymi samymi produktami, opisami, zdjęciami… i pewnie tylko cena się różni.  Działając w taki sposób będzie Ci łatwiej sklepem zarządzać, ale o wiele trudniej pozyskać organiczny ruch z wyszukiwarki. Dlaczego? Produkt nie niesie ze sobą niczego nowego. Ten sam opis i te same zdjęcia Klient znajdzie na wielu innych stronach. A skoro to samo widzi tu i tam, to co zdecyduje o wyborze sklepu? Oczywiście cena. Dlatego jeśli chcesz zarabiać na sklepie prowadzonym właśnie w taki sposób postaraj się o dobre opisy, jeśli możesz zrób nawet swoje własne zdjęcia. Nie tyko pokażesz ten sam produkt w innym świetle, co może zrobić wrażenie na potencjalnym Kliencie, ale ułatwisz sobie drogę na wyższe pozycje w wynikach wyszukiwania Google. Wyszukiwarka nie lubi duplikatów, a uwielbia treści unikalne. Owszem wymaga to pracy, bo o ile sklep z kilkudziesięcioma produktami można w miarę sprawnie ogarnąć o tyle większy, gdzie są ich tysiące, to już nie lada wyzwanie. Zapewne nie obejdzie się bez zatrudnienia copywriterów. Oznacza to dodatkowe koszty, ale taki wydatek ma szansę zwrócić się z nawiązką nawet już po kilku miesiącach.

Dropshipping

Coraz popularniejsze są sklepy prowadzone w modelu dropshippingu. Polega to na tym, że nie musisz inwestować w towar, nie musisz go nawet wysyłać do Klienta. Zbierasz przez swój sklep zamówienia, które dalej przekazujesz do hurtowni lub do producenta, a ten zajmuje się resztą logistyki związanej z dostarczeniem produktu do zamawiającego. Model świetny pod wieloma względami, ale ma też pewne mankamenty. Np. chcąc współpracować z kilkoma hurtowniami w tym modelu w ramach jednego sklepu pojawiają się chociażby problemy związane z kosztami wysyłki. Jeśli Klient zamówi dwa produkty, jeden pochodzący z hurtowni X drugi z hurtowni Y, to musi pokryć koszty tak naprawdę dwóch wysyłek. Dość istotna komplikacja. Dlatego zazwyczaj właściciele takich sklepów szukają hurtowni oferujących szeroki asortyment, aby zapewnić sobie odpowiednio dużą bazę produktową i nie podpinać do sklepu kolejnych hurtowni.

Sklep nieco inaczej i za darmo

Jeśli jesteś grafikiem lub programistą tworzącym powiedzmy rozszerzenia dla WordPress’a śmiało możesz wykorzystać platformy sprzedażowe gdzie wstawiasz swój produkt bezpłatnie, a Twoim jedynym kosztem jest prowizja jaką odcina sonie właściciel platformy od każdej sprzedaży. W podobnym modelu działa np. Allegro (choć tu trzeba płacić za samo wystawienie produktu), DaWanda, EnvatoMarket czy Koszulki z Nadrukiem od PrintLandera. To najtańszy sposób na rozpoczęcie sprzedaży w internecie. Wiele osób jest w stanie tak dobrze wykorzystywać te narzędzia, że bez problemu się z nich utrzymują.

Programy partnerskie

To kolejny bardzo popularny sposób na zarabianie w Internecie. Sieci affiliacyjnych jest coraz więcej, a właściciele sklepów i firmy świadczące rozmaite usługi poszukując nowych Klientów wchodzą do takich sieci dając innym możliwość zarabiania “za polecenia”. Ta forma zarobkowania jest o tyle ciekawa, że nie wymaga posiadania własnej strony internetowej. Choć ta jeśli jest dobrze prowadzona i może pochwalić się dużym ruchem znacznie ułatwia zadanie. Można jednak z powodzeniem wykorzystywać inne kanały, głównie media społecznościowe. Zarobić można na kilka różnych sposobów: za ilość kliknięć w link, za ilość pozyskanych kontaktów tzw. leadów czy za realną sprzedaż, czyli w sytuacji gdy ktoś wchodząc na dany sklep internetowy przez Twój link dokona zakupu.

Są osoby, które z powodzeniem utrzymują się wyłącznie z działań afiliacyjnych. Najwyższe zarobki można osiągnąć promując w ten sposób usługi finansowe – nawet do kilkuset złotych od podpisanej umowy. Także suplementy diety zwłaszcza dla sportowców mogą okazać się całkiem intratnym pomysłem. Prowizje sięgają tu nawet 40% więc całkiem sporo. Dwa najpopularniejsze systemy oferujące tego typu produkty to:

Jest ich więcej, ale te dwa są chyba najkonkretniejsze.

W praktyce można znaleźć programy partnerskie z większości branż. Jedne to duże sieci inne mniejsze, ale także dające ciekawe możliwości i potencjał jak np. polecanie kreatora koszulek umożliwiającego tworzenie spersonalizowanych produktów. Zobacz szczegóły na stronie: Program Partnerski Koszulki

Popularne jest także zarabianie na polecaniu usług z sektora IT np. hostingowych. Tego typu programy partnerskie cieszą się dużym wzięciem z tego powodu, że bardzo często zarabiasz nie tylko za jednorazowy zakup poleconej usługi lub produktu, ale otrzymujesz prowizję także wówczas, gdy polecona przez Ciebie usługa jest odnawiana. Np. ktoś dzięki Tobie wykupił konto hostingowe w cenie 300 zł netto / rok. Otrzymujesz z tego tytułu powiedzmy 60 zł. Jeśli jednak po roku ta sama usługa zostanie odnowiona na kolejny, znowu otrzymasz od niej 60 zł. W sytuacji gdy Klient będzie utrzymywał usługę przez 5 lat, to tylko z tego jednego polecenia zarobisz w sumie 300 zł. 

Może być jeszcze lepiej, bo jeśli będziesz polecać usługi hostingowe premium, gdzie koszty są znacznie wyższe, np: na poziomie 250 zł miesięcznie, wówczas co miesiąc otrzymasz z jednej usługi 50 zł, co w skali roku da Ci 600 zł. Jeśli w ciągu roku pozyskasz chociażby 20 klientów na taką usługę, rachunek jest prosty – co miesiąc wpada Ci 1000 zł.

Na JZS możesz skorzystać z Programu Partnerskiego polecając usługi hostingowe zarówno te klasyczne jak również dedykowane bardziej wymagającym użytkownikom: WordPress Premium. Wystarczy zarejestrować się na pod adresem: https://panel.didwear.pl/register.php i aktywować Program Partnerski, gdzie znajdziesz linki i bannery graficzne do wstawienia na swojej stronie.

To także fajny sposób na zredukowanie czy wręcz wyeliminowanie kosztów utrzymania własnej usługi hostingowej. Bo nawet jeśli nie będziesz angażować się mocno w promocję tych usług i tylko od czasu do czasu wpadnie jakieś polecenie, to i tak po pewnym czasie wygenerujesz dochód na tyle duży, że pokryje Ci koszty utrzymania hostingu i domeny dla Twojej własnej strony. 

Czy zarabianie na PP jest łatwe?

I tak i nie. Wszystko zależy od tego jaki masz pomysł na promowanie produktów danego programu partnerskiego. Jeśli masz poczytnego bloga, stronę na której jest znaczący ruch, albo spore zasięgi w mediach społecznościowych, bez wątpienia będzie Ci o wiele łatwiej dotrzeć do odpowiedniej grupy docelowej. Musisz jednak poznać produkty, które polecasz, aby być w stanie faktycznie zainteresować nimi odbiorców. Musisz być wiarygodny, a Twoje działania powinny być solidnie zaplanowane. Strzelanie linkami z Programów Partnerskich na oślep zazwyczaj przynosi marny skutek.

Zarabianie na Reklamie

Jak wspomniałem na początku ta forma zarobku przychodzi chyba najczęściej do głowy osobie, która uruchamia pierwszy raz swoją stronę. “Będę zarabiać na reklamach i zawojuję cały świat”. Niestety zazwyczaj szybko przychodzi rozczarowanie, gdy okazuje się po pierwszym miesiącu działalności, że ten zarobek oscyluje na poziomie 50 groszy.

Masz do dyspozycji wiele sieci, które pozwalają Ci na emisję reklam, na których możesz zarabiać jak chociażby wymienione programy affiliacyjne, aczkolwiek najbardziej popularną siecią reklamową jest GoogleAdsense. Zarabiasz od kliknięcia w reklamę na swojej stronie internetowej, a ten zarobek to zazwyczaj kilka, kilkanaście groszy. Jak dużo osób klika w reklamy? Sam sobie odpowiedz jak często Ty to robisz. Konwersja może być na poziomie 1-2% co oznacza, że jedna może dwie osoby na sto, które odwiedzą Twoją stronę zdecydują się kliknąć w reklamę. Pomnóż sobie to i zastanów się jak duży ruch musisz mieć żeby zarobić miesięcznie np. 100 zł. Jeśli przyjmiemy że na kliknięciu masz 10 groszy, to kalkulacja jest prosta: 100 wizyt wygeneruje Ci 10 groszy, 1000 wizyt 1 zł, 10 000 wizyt 10 zł, 100 000 wizyt 100 zł itd… Oczywiście nie traktuj tej kalkulacji dosłownie. W zależności od tematyki strony te zarobki mogą być większe. Chodzi mi tylko o to abyś uświadomił sobie, że na reklamach nie zarobisz jeśli na stronie nie będzie odpowiednio dużego ruchu. Uwierz, że nie jest łatwo ten ruch pozyskać.

Oczywiście jest masa innych możliwości na zarabianie w Internecie, natomiast te wymienione powyżej są najpopularniejsze i także stosunkowo łatwe do wdrożenia. Bez względu na formę aktywności wszystko co będziesz robić musi być przemyślane, skalkulowane i odpowiednio zaplanowane. Trochę przewrotnie ilustracja do tego artykułu jest taka a nie inna. W rzeczywistości trzeba się mocno napracować aczkolwiek dobry plan i jego realizacja może sprawić, że dochód pasywny generowany przez Internet da Ci w przyszłości sporo wolnego czasu.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Zdobądź kompletną wiedzę lub uporządkuj i poszerz ją o wiele cennych umiejętności, które pozwolą Ci rozwinąć skrzydła. Dołącz do najlepszego Kursu WordPress w edycji 2019 dla nie informatyków!

Zapraszam również do grona tysięcy Subskrybentów JZS. Raz w tygodniu otrzymasz powiadomienia o nowych artykułach na temat pracy z WordPressem, Elementorem i wiele więcej.

Share on facebook
Udostępnij na Facebooku
Share on twitter
Udostępnij na Twitterze

UDOSTĘPNIJ TEŻ W INNYCH MIEJSCACH

Share on linkedin
Share on google
Share on whatsapp
Share on reddit
Share on pinterest
Share on print
Share on email

Autor

Krzysztof Wojteczko

Krzysztof Wojteczko

Szkoleniowiec, miłośnik nowych technologii, WordPress'a i wszystkiego co ma związek z marketingiem internetowym. Swoją pierwszą stronę stworzył w 1996 roku.

Może Cię zainteresować także

6
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
4 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
strony-internetowe.radom.plKrzysiekAutoinformator.plPablo Recent comment authors

JZS używa wtyczki Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się jak komentarze są przetwarzane.

najnowszy najstarszy oceniany
Autoinformator.pl
Gość
Autoinformator.pl

Jeden z wymienionych programów partnerskich Cash in Pills już nie istnieje.

Krzysiek
Gość
Krzysiek

Dlaczego tak sądzisz? Z tego co widzę to program nadal funkcjonuje i ma się dobrze.

Autoinformator.pl
Gość
Autoinformator.pl

Rzeczywiście może link wcześniej nie działał.

Pablo
Gość
Pablo

Bardzo ciekawy artykuł. Żyjemy w czasach gdzie zarobić jest naprawdę łatwo 😀
A jesli ktos jest zainteresowany zarabianiem na ankietach to zapraszam do mojego poradnika https://zarabianieankietowe.blogspot.com/2018/01/jak-zarabiac-na-ankietach-podstawy.html

Krzysiek
Gość
Krzysiek

Z tym łatwo to bym nie przesadzał 🙂 Łatwo to się pisze i mówi, ale żeby coś sensownego zarobić na PP trzeba się napracować. Owszem, jeśli zrobi się to z głową, to z czasem będzie łatwiej, a wdrożone mechanizmy, a przynajmniej część z nich będą działać trochę na zasadzie samograja. Niemniej start nie jest tak łatwy jak to malują barwne opisy na stronach Programów Partnerskich. Z drugiej strony gdyby było to faktycznie tak proste wszyscy leżelibyśmy teraz na plaży 😀
Ale wato spróbować swoich sił. Wiele osób utrzymuje się i to na niezłym poziomie z takich programów więc to na pewno działa. Trzeba tylko dobrze zaplanować strategię i wdrożyć ją w życie.

strony-internetowe.radom.pl
Gość
strony-internetowe.radom.pl

Tak, dzisiaj zarabia się dośc łatwo, ale z pewnością to się skończy za jakiś czas